Brave, brave Sir Robin…

Wyjaśnienie.

Istnieje w historii filmu głęboki kanion produkcji grupy Monty Python. Jedni zaglądając raz z krawędzi wpieprzyli się do środka na główkę z głośnym “Łłaaaaahahahahaa” i tam pozostają kotłując się w mgłach absurdu. Inni zaś do końca swych smutnych dni będą chodzić wzdłuż krawędzi kanionu, zerkać nieśmiało w jego czeluści i być może chrząkać bez sensu od czasu do czasu.

Wyjaśnienie dla chrząkających.

Pan Terry Gilliam jest autorem wielu animacji oraz reżyserem, a ja lubię jego produkcje. Animacje te skłoniły mnie do popełnienia kolażu pod kątem wystawy zbiorowej GTF “Poszukiwany, poszukiwana” prezentującej autoportrety inspirowane filmami.

 

PS. Podczas zbierania materiału nie ucierpiał żaden cycek ani żadna cycka właścicielka. Nieubrane kobiety prezentowane na fotografii wzięły udział w sesjach zdjęciowych na własne życzenie. Wszystkie stoją tak dziwnie, bo je o to poprosiłem a nie dlatego, że chciało im się siku. Aha, i nie, to nie jest ‘korona’ one po prostu są tam tak gęsto upakowane, że aż kawałki wystają i dekiel się nie dopina.
Dziękuję, Autor

adam-dereszkiewicz_terry-gilliam-tribute_ad011090_idea2web