Zmiana barw

Z przyjemnością zgodziłem się pomóc koleżance Justynie w zarejestrowaniu dość sporej zmiany jej wyglądu… Jak się okazało po fakcie była to zmiana dosłownie sporych rozmiarów :D

Na wariackich papierach tuż przed wizytą w studiu zrobiliśmy ostatnie zdjęcia staremu.. a kilka tygodni później, na spokojnie, choć w okrutnym upale, powstała dokumentacja nowego obrazka.

Za jej zgodą umieszczam tu kilka zdjęć z obu spotkań. Dziękuję i polecam się na przyszłość.

Psst. A kolczyki są mojej produkcji, podobno najfajniesze na świecie – miło mi :)