W odmiennym stanie

 

Po kilku nieudanych próbach umówienia się na zdjęcia ciążowe z innymi koleżankami, nagle znalazła się jeszcze jedna, która też chciała uwiecznić ten stan. Jupi! Termin coraz bliżej, więc aby nie tracić czasu umówiliśmy się raz-dwa a kilka wybranych zdjęć pokazuję Wam poniżej. Tylko kilka – obiecałem nie nadużywać….

PS Może pamiętacie ją z innych zdjęć, z grudnia 2010? Warto poszperać w blogu ;)